Hans (PL)

"Dewiantyk"

[Zwrotka 1: Deep]
Nie będę tobie to mówił prostych historii opartych na faktach
Nie chce nikt słuchać już tego zostawmy je na porysanych kompaktach
Nie będę tobie tu mówił o tym co chwyta za serce i trzyma
Bo dzisiaj jest dzisiaj nie wczoraj bo dzisiaj poziom empatii to kpina
Nie będę tobie tu mówił o tym co przeskrobałem tu z panną
Jak używam słowa przeskrobałem to znaczy że dawno to za mną
Nie będę tobie opowiadał o moim życiu nie ma o czym mówić
Nie ma tu tego jak sprzedać się nie sprzedaje to lepiej nie mówić
Co podzieliłem na pół zostało na pół podzielone i zmarło
Czasami to było warto częściej bolało aż nie dotarło
Nie będę tobie opowiadał że lecąc w dół chwytałem się pracy
Zbyt dużo tego bagno wciąga ofiary odpycha słuchaczy
Nie mówię o tym co w sercu bo nie mam już do tego wcale serca
Oddałem na dłoni je kiedyś i wysłałem w świat na CD w kopertach
I za każdym razem pełen nadziei z dumą patrzyłem nadane
Z bólu tworzyłem ból potęgowały gdy wracały nieodebrane

[Refren]
Jestem anty - taki dewiantyk
Antydepresanty Jem - tylko ból ból ból
Jestem anty - taki dewiantyk
Antydepresanty Jem - tylko ból ból ból
Jestem anty - taki dewiantyk
Antydepresanty Jem - tylko ból ból ból
Jestem anty - taki dewiantyk
Antydepresanty Jem - tylko ból ból ból

[Zwrotka 2: Hans]
Witam wszystkich na mityngu Dzisiaj jestem tu nowy
Chciałbym opowiedzieć kim jestem Lecz pozostać anonimowy
Mam lat bez mała prawie 40 ..heh.. jak ten czas leci
I ponad połowę już całego życia albo może i lepiej
Jak ten perfidny dewiantyk pisałem palcem po wodzie
Nie skończę już więcej szkół i nie zdobędę doświadczeń w zawodzie
Nie chcieli mnie do pracy w cyrku - występ za trudny w odbiorze
Proponowali - zostań klaunem z czerwoną piłką na nosie
Za późno jest już na zmiany raczej zostanę już taki na zawsze
Chyba że program 13 kroków - rozpocznę w końcu terapię
Jestem anonimowym dewiantykiem i lubię to - to fakt
Karmiłem się krzykiem wyrwanym z gardeł kiedy rozchylałem swój płaszcz
Z politowaniem, podziwem‚ oddaniem‚ śmiechem i twarzą w twarz
Wdychałem Wasze emocje z szacunkiem chłonąłem Wasz strach
To co robiłem to sztuka Bez emocji sztuka to fałsz
Teraz nikt mnie nie widzi‚ mija mnie pustka, nikt nie zwraca uwagi na
Tak obscenicznie prezentowaną, perfidną nagość ubraną w akt
"ekshibicjonim to banał‚ proszę pana z czym do ludzi
Świat poszedł dawno do przodu, pan nie szokuje tylko nudzi
To dziecinada, to nie trudne‚ kto chce perwersji szuka w google!"

[Refren]
Jestem anty - taki dewiantyk
Antydepresanty Jem - tylko ból ból ból
Jestem anty - taki dewiantyk
Antydepresanty Jem - tylko ból ból ból
Jestem anty - taki dewiantyk
Antydepresanty Jem - tylko ból ból ból
Jestem anty - taki dewiantyk
Antydepresanty Jem - tylko ból ból ból

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #
Copyright © 2018 Bee Lyrics.Net