Omirya lyrics

by

V∆E VISTIC


[Intro]
Tutaj, gdzie Wisła dzieli nas na pół, a powietrze ciężkie, trawione przez smog
Przez północ, południe, gdzie wznosi blok się, na nim czuwa smok

[Zwrotka 1]
Yo Kraków, salut, serce dla moich chłopaków
Na miejscu starych krzaków, rosną betonowe fale, co mi zasłoniły zachód
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #
Copyright © 2012 - 2021 BeeLyrics.Net