ZBR

"Prorapera"

[Intro: Rogal DDL]
Raz, raz, raz, raz, raz, joł

[Zwrotka 1]
Ryba znowu daje bit mi
I wiem, że to nie piknik (ta)

Jeszcze bardziej elektryczny
Tańce na ostrzu brzytwy
Jeszcze bardziej hermetyczny
Prorapera weź to dźwignij
Styl uliczny nie magiczny
A kysz giń, przepadnij
Nie pierdolę się ze zwrotką
Bardziej gorzko niż słodko
Rym mi siada za pierwszym (za pierwszym)
W kurwe toksyczne wersy
Raz pijane lampucery
Mamy namiar, dwa już tam jedziemy
Mam być szczery?
To wole ściery, niż miłosne afery, joł

[Zwrotka 2]
Jeśli na klipach puder, to przez słomkę
Wy macie puder na mordzie
Celebrytko weź zdejmij ten make-up
Pierdolony tusz na rękach
Tankuje do pełna, ćpam po mogiłę
Niektórzy po drodze tracą siłę
Tu gdzie normalność to choroba
Świstak w srebra przewija towar
Chcesz to łap linę i targaj stryczek
Przejazdy po stricie
Ten kto przegrane uważa za wstyd
Nie wygrał więcej nic ponad pic, ta

Dragi to gówno
Zakazany owoc kusi, następni go urwą
Paść na twarz nie znaczy ją stracić
A pazerny wciąż tu dwa razy traci
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #
Copyright © 2018 Bee Lyrics.Net