ZBR

"Kurwologia"

[Zwrotka 1: Jamajka]
Kurwisz się na blokach, kurwisz się na dzielni
Macają Cię gdzie chcą, weź w łeb się jebnij
Zero wstydu i szacunku do siebie
To typowa kurwologia, ten track do Ciebie
Do Ciebie, do Ciebie
Leci Ci na pysk, jak wytrysk
Zrobisz co chcą, i to, i to na błysk
Zrobisz to, na pewno
Niejedna się zarzekała, i co? Poleciała
Ty jej uwierzyłeś, ona w planach już to miała
Pamiętaj, że cicha woda brzegi rwie
Jak nic na nic nie gada, a na chacie tylko seks
Seks, seks, seks
Kreska za kreską, da Ci tylko posyp
Nie umie zadbać o siebie, woli na żywca pornosy
Wkrętka za wkrętką, i tak u kogoś półtora miecha
Ważne, aby było czym się naćpać, i chce zajebać
Jej mózg już się totalnie sprał
Żadnej różnicy nie robi oral czy anal

[Zwrotka 2: Scroot]
Dla kogoś to detale, Ty chcesz strzelić bang
Bo to ostro mieli banie, mieli, mieli łeb
Wciąż zadajesz se pytanie, kiedy gorzko spływa
Czemu suko mi zrobiłaś to, co mi zrobiłaś?
Gumowe gadki, coś tam, coś tam, coś tam
Ruchome majtki, kurwologia
Od Ciebie zależy jak wybierzesz, z której jesteś strony
Czy stoisz, czy leżysz, czy chuj do połowy Ci robi
Już w pościg wysłał, gdzie jest pizda
Wszystko jedno jaka, ale samara przynajmniej za trzysta
Oby tylko czysta, na pokój wbitka, w piździe misz-masz
Gdybym mówił o sobie, to kroków wystaw, idzie mistrz spać
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #
Copyright © 2018 Bee Lyrics.Net