ZBR

"Wizja"

[Refren: Scroot] (x2)
Tęsknię za wiedzą, której nie zdobyłem
I za melodią, której nie grał nikt
Nie mogę zostawić tą myśl na chwilę
Nie mogę zostawić na parę chwil
Marzę o czymś, czego jeszcze nie masz
Żeby tylko to zbudować, starczy sił
Czuję nie dobrze się tylko wtedy, kiedy nie piszę na kartce nic

[Zwrotka 1: Rogal DDL]
Mam wizję na rap, nie wizję na siano, wypierdalaj stąd pedale
Czas brać sprawy w swoje ręce, stoję tu sam na szyji z Beer Claw'em
Od CRKT, Cię nim podrapie, kiedy się zasięg tu skróci na metr
Ty maksymalnie skupiony na prawej ręce, od mojego koleżki z partyzanta dostajesz na łeb
Przecież mówiłem, że stoję tu sam, i łyknął to kurwa jebany dzban
Symbolem podstępu tu nadal jest sztylet, i warto jest mieć awaryjny plan
To Cię prześwietla jak rentgen w Bielańskim, i pielęgniarka już szykuje gips
Kiedy ktoś tutaj pisze diss, który wkłada w szuflady, to przejebał beef
ZNPP, ZKNT, czasem się mylę tutaj jak każdy
Mam wizję na rap, nie wizję na siano, i tak jak ZBR - bez statusu gwiazdy
Chujowy rap tniemy na plastry, masz ochotę, to się poczęstuj
Pan Ładny się zepsuł, ruszył w bajlando, z tym, że to my byliśmy bestią
Nie zwariuj dzieciaku, dziel wszystko na pół, dzisiaj rap to potężny biznes
Biorę hajs za logówki, ktoś sobie na tym tu buduje firmę
Prywatnie mam w piździe emblematy na ciuchach, krzyż mistrzowski logotyp
Wpierdala Ci lipę jak reklamowe spoty, i dajcie im wody, bo pierdolą głupoty
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #
Copyright © 2018 Bee Lyrics.Net