ZBR

"Jak ufać"

[Zwrotka 1: OloSolo]
Jestem młody, więc kiedy jak nie teraz mam odpierdalać na strychu bałagan
Życie, Warszawa, piszę i jaram, słucham bitów, żaden nie siada
Czasem tak mam, nie chce się gadać, chujowo zarabiam
Kurwa mać, zajebista zabawa, gdzie złota sztaba
Na miłość nie liczę, bo oszukała mnie wielokrotnie suka
Czasu nie liczę, czasu nie cofnę, pytasz gdzie me uczucia
Gdzieś tam na dole, gdzieś tam samotnie
Kolejny problem, multum wspomnień, na zawsze muzyka zostanie po mnie
Znów chciałem dobrze, a wyszło źle, nie szkoda mi jej, poznałem cel
Muszę znaleźć sens, znów kurwa oszukała mnie
Pierdolę, nie ufam, o nie, nie, nie, nie, nie, nie

[Refren: OloSolo]
Jak mam ufać, skoro znów oszukał kutas?
Jak mam ufać, skoro oni kłamią w twarz?
Jak mam ufać, skoro ona szuka fiuta?
Jak mam ufać, skoro oni widzą hajs?

[Zwrotka 2: Rogal DDL]
Znam doskonale swoje słabości
I nawet gdy spełnią się twe namiętności
To wchodzę w stan nieśmiertelności
Po tobie zostają tylko nieruchomości
I w sumie by była kupa radości
Gdybym stąd zabrał jakieś pamiątki
Ty, w tej sytuacji dotykamy tych samych emocji
Muszę powiedzieć, że bez rewelacji
No wyszło i doszło do sytuacji
Tak mało brakuje do fascynacji
Bym się ucieszył z kapitulacji
Tu od początku bez specyfikacji
To proste, jak definicja manipulacji
Z tym, że nie to cię zmartwi
Losowość psychiatrii
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #
Copyright © 2018 Bee Lyrics.Net