ZBR

"Nie odpuszczę"

[Intro: Wazon]
Niby wszystko okej
Znów trafiam na kurwy
Chcesz być jak król lew?
Racja, prawo dżungli

[Zwrotka 1: OloSolo]
Byś nie wyszedł na hienę, jak wyszedł niejeden, niejedna
Jak Eddy w Tekken'ie, zatańczy na scenie jak przegrasz
Na osiedlach czarno-biały wyświetlacz
Wokół łezka, nie ze smutku
Soczysta kreska, pada deszcz na podwórku
Z mózgu robią koncentrat
Dopiero 15-ty, gdzie jest pensja?
Kurwy traktują ludzi jak zwierzęta
Pchają się kurwy do berła
Szukam szczęścia, historia podziemna
Piszę, nawijam, i tak idę przez świat
Choć plansza ciężka do przejścia
A z wiekiem jest jeszcze cięższa
Zobaczymy jak będzie, nie odpuściłbym sobie
Gdybym opuścił ten rap

[Refren: Frosti Rege]
Jak odjebałeś manianę, to ci nie odpuszczę
Mam cię na muszce, już nic nie odłożę na później
Bo to jak zakochać się w kurwie, a potem to robi się burdel
A zamiast kapusty masz jazdy no i bez xana to nie uśniesz
Jak odjebałeś manianę, to ci nie odpuszczę
Mam cię na muszce, już nic nie odłożę na później
Bo to jak zakochać się w kurwie, a potem to robi się burdel
A zamiast kapusty masz jazdy no i bez xana to nie uśniesz
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #
Copyright © 2018 Bee Lyrics.Net