JAY-Z

"INSTA LOVE"

[ZWROTKA 1]
Dzwonią do mnie mówią cześć
Siemano, e, nie znają mnie, ale czują, że
On jest właśnie tym typem
On jest tym typem
O nich, wiedziałem wszystko ich nie znając
Chciałem stąd zniknąć i nie na noc
Miałem ją blisko i nie mało
Hajsy, czasu i kumpli też robili rap
Dwóch na dwóch na kundli wychodzili jak
Różne pomysły do głów poprzychodziły nam
Mamo, jadę na misję, auto melee gun!
Jak ludzie patrzą zawistnie to wy-wymijam
Po wódzie czuję nie bardzo więc nie wypijam
Znam takich co nie pogardzą, gdy Wigilia
Jaki stawiasz ty na mnie mili-miliard?
Jaki stawiasz ty na mnie mili-miliard?

[HOOK]
W studiu lukam na moją eks na Insta
W kółko szukam znajomą, nie z nazwiska
Niedługo pomnożę kwadrat razy kilka
Jak podłożenie bangla, starczy chwilka

[REFREN]
Bo to ja, jestem zwykłym typem
Kiedy trzeba wyjść na ulicę, wyjść na ulicę
Wyjdę! Nawet szanse nikłe!
Bo to ja, jestem zwykłym typem
Kiedy trzeba wyjść na ulicę, wyjść na ulicę
Wyjdę! Nawet szanse nikłe!

[ZWROTKA 2]
Odkąd wyjechałem z miasta, żyję w studio i na Insta
Gość mówił o mnie, idola robi mi chujowy PR
Ludzie z całej Polski piszą L PRO w tobie siła
Stargard mu klaszcze, choć na moich plecach się wybija
Pokochałem rap jak wyszła Ósma Mila
Parę lat po tym jak Tede nagrał Ein Killa
Mam tyle noży w plecach, czuję się jak Fakir
Po niebie z muzą co dzień chodzę sobie jak Anachin
Znów nie odbieram fona, piszę nowe tracki
Zaślepione dzieci w komach ciągle dają f*cki
Gdzie byliście jak na głośnikach leciał Rakim?
Gdzie byłyście jak na głośnikach leciał Rahim?

[REFREN]
Bo to ja, jestem zwykłym typem
Kiedy trzeba wyjść na ulicę, wyjść na ulicę
Wyjdę! Nawet szanse nikłe!
Bo to ja, jestem zwykłym typem
Kiedy trzeba wyjść na ulicę, wyjść na ulicę
Wyjdę! Nawet szanse nikłe!

[BRIDGE]
Jak oswoję się wracam, dam ci przykład!

[ZWROTKA 3]
W nocy rapuję na mieście przy nowych beatach
Ci którzy we mnie zwątpili to teraz wypad
Z ekipą czeka mnie jeszcze nie jeden wypad
Miałem szczura w wytwórni, dobrze, że wypadł
Jakiś banan na moich plecach chce robić PR
Oddałem ludziom serce, więc tylko beat wybija
Tylko idąc obok lustra z prawdą się mijam!

[REFREN]
Bo to ja, jestem zwykłym typem
Kiedy trzeba wyjść na ulicę, wyjść na ulicę
Wyjdę! Nawet szanse nikłe!
Bo to ja, jestem zwykłym typem
Kiedy trzeba wyjść na ulicę, wyjść na ulicę
Wyjdę! Nawet szanse nikłe!
Bo to ja, jestem zwykłym typem
Kiedy trzeba wyjść na ulicę, wyjść na ulicę
Wyjdę! Nawet szanse nikłe!
Bo to ja, jestem zwykłym typem
Kiedy trzeba wyjść na ulicę, wyjść na ulicę
Wyjdę! Nawet szanse nikłe!

[OUTRO: JAY-Z & L PRO]
I got ninety nine problems but a b*tch ain't one, hit me!
Ta lala lubi kręcić mnie jak GoPro
Bo wie, że ja zakręcę nią za ostro
Ostatnie co poczuję to samotność
Niedługo zmienią się widoki gdy wyjrzysz za okno
Ta lala lubi kręcić mnie jak GoPro
Bo wie, że ja zakręcę nią za ostro
Ostatnie co poczuję to samotność
Niedługo zmienią się widoki gdy wyjrzysz za okno
Ta lala lubi kręcić mnie jak GoPro
Bo wie, że ja zakręcę nią za ostro
Ostatnie co poczuję to samotność
Niedługo zmienią się widoki gdy wyjrzysz za okno

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z #
Copyright © 2018 Bee Lyrics.Net